<title_newspaper="Sztandar Modych"> 
<title_article="Ostatni tydzie przed wrzeniem"> 
<author_1=Tomasz Atkins> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="09">
<date=1952-09-01>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Nigdy zdrada i zaprzastwo, podo i obuda, perfidia i oszustwo nie wiciy takich triumfw jak w ostatnim tygodniu przed wrzeniem 1939 roku. W cigu tych siedmiu dni, ktre poprzedziy hitlerowski najazd na Polsk ujawnio si w caej swej potwornoci antynarodowe oblicze buruazji polskiej i antypolska polityka jej zachodnich sojusznikw.
Przypomnijmy sobie te dni. Przerzumy kartki kalendarza.
Pitek, 25 sierpnia
W poudnie tego dnia do Sztabu Generalnego wpyn tajny meldunek attache wojskowego, ambasady polskiej w Berlinie, pk. Szymaskiego, e wojna w cigu tygodnia jest nieunikniona. Meldunek oparty by na materiale niepodlegajcym wtpliwoci. Ostatni dzwon alarmowy. Ale przecie istniaa jeszcze szansa powstrzymania Hitlera. Jeszcze toczyy si w Moskwie rokowania mieczy, (nie majc co prawda upowanie), misj anglo-francusk i delegacj radzieck, ktra owiadczya o gotowoci Zwizku Radzieckiego przyjcia z pomoc Polsce. l)
Jednake w Sztabie Generalnym meldunek z Berlina zignorowano. Sanacyjny wywiad, dwjka przearta hitlerowskimi agentami, uznaa meldunek za alarmistyczny. Sanacja za wszelk cen chciaa dogada si z Hitlerem i wierzya, e jej si to uda.
W tym zudnym mniemaniu podtrzymyway sanacj reakcyjne rzdy Anglii i Francji, ktre rwnie chciay dogada si z Hitlerem... lecz za cen Polski.
Taki bowiem by istotny cel podpisania w pitek, 25 sierpnia 1939 r. polsko  angielskiego ukadu o natychmiastowej i bezzwocznej pomocy w razie agresji (art. 1) Ukad ten nie mia adnej realnej wartoci. Ale w owej chwili by on potrzebny Anglii, aby zaszantaowa Hitlera i wzmocni pozycj rzdu brytyjskiego w zakulisowych targach. By on potrzebny buruazji polskiej, ktra gorczkowo szukaa pretekstw, majcych usprawiedliwi odrzucenie pomocy Zwizku Radzieckiego.
Jest to jedno z najdoniolejszych wydarze... Jedna z najpowaniejszych gwarancji panowania pokoju  pisa szmatawy katolicki May Dziennik.  Susznie postpilimy nie liczc na pomoc Sowietw.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
